Wto, 7 Lut 2012, 14:36 CET, NY 8:36, Londyn 13:36, Tokio 22:36, WIG20 -0.99% |
| FW20 | 2382.00 | -1.12% | 14:21 | 
| | WIG20 | 2366.41 | -1.00% | 14:36 | 
|
|
| | AT FW20: Przed sesją Tomasz Gessner - Dom Maklerski BDM 24 Stycznia 2012 5:59
Komentarze bez kilkudniowego opóźnienia...
Początek tygodnia na indeksach europejskich nie wprowadził żadnych niespodzianek. Na rynkach nie pojawił się ani dynamiczny odwrót, ani też przyspieszenie aktualnie obowiązującego kierunku (DAX CAC40 FTSE100). Indeksy zaliczyły za to typowe dla ostatnich ruchów lekkie podejście, które wyniosło ok. 0,5%. Choć tego typu zmiany nie są zbyt widowiskowe, to jak już wcześniej wspominałem, jest to najlepszy sposób na prowadzenie dłuższych ruchów, bowiem takie wspinanie się małymi krokami pokazuje, że na rynku utrzymuje się niepewność w kwestii kontynuacji tego kierunku (gdy rynek poczuje się pewnie, wówczas przyspieszy), a zwyczajowo strach bywa najlepszym paliwem każdego trendu wzrostowego. Z technicznych ciekawostek zwróciłbym uwagę na londyński FTSE100, gdzie udało się bykom wybić poprzez biały korpus z obszaru ruchu bocznego, jaki tworzony był pod październikowym szczytem od początku roku. To może ustawić nastroje i kierunek na kilka kolejnych sesji. Niemalże jednakowo przebiegał handel na głównych indeksach amerykańskich (S&P500 NQ DJIA), na których dzień zakończył się neutralnymi doji mniej więcej porównywalnych rozmiarów. Taki element sygnalizuje lokalne niezdecydowanie, natomiast o kwestii możliwości pojawienia się korekty, bądź kontynuacji ruchu, zadecydować powinno wyjście w cenach zamknięcia poza obszar wczorajszych świeczek. Oczywiście póki rynek nie zawróci, kierunek wydaje się jasno zdefiniowany.
Na tym zewnętrznym podejściu korzystał również nasz rynek, gdzie trzeba przyznać handel zaczyna nieco przypominać to, jak prowadzone są ruchy na rynkach bazowych. Nie oglądamy co prawda jakiegoś efektownego przyspieszenia, ale rynek bardzo drobnymi krokami sukcesywnie się podnosi, przemierzając w 2 tygodnie ok. 150 pkt. Obecnie mamy na wyciągnięcie ręki kolejny opór, czyli lokalne maksima z początku grudnia, wyznaczone na poziomie 2306/13 pkt. W tych okolicach można się spodziewać, że podaż spróbuje się na kontraktach i indeksu nieco uaktywnić, stąd też kupujący będą musieli się już nieco bardziej zauważalnie wysilić, a to z kolei stanowi zapowiedź bardziej interesujących wymian. Z drugiej strony, czyli od dołu, sytuacja również prezentuje się w miarę czytelnie. Udało się obecnie oddalić od wtorkowej luki, powyżej której przez 3 sesje prowadzona była boczna półka, a w piątek popyt zdecydował się na pierwszą próbę kosmetycznego oddalenia, które kontynuowane było wczoraj. Jak na razie zatem luka spełnia swoje zadanie jako wsparcia i w razie ewentualnego cofnięcie rynek w tym obszarze powinien próbować się bronić.
Wczorajszy dzień pozostawia po sobie również pozytywne elementy na wykresach dziennych, gdzie pojawia się oddalenie z okolic niedawnej zmienności - FW20 dzienny WIG20 dzienny. W przypadku rynku terminowego bykom udało się również wypracować ruch poprzez biały korpus, natomiast za sprawą fiksingowego podbicia z piątku na rynku kasowym mamy jedynie neutralną doji w ramach utrzymania piątkowej, podbitej końcówki. Jak na razie rynek podąża zatem dość czytelnie w górę, na co wskazywało wcześniejsze wzmocnienie luką i przekroczenie średnioterminowej linii trendu spadkowego. Jeśli zatem zewnętrzne nastroje nie ulegną załamaniu, nasz parkiet winien również kontynuować wzmocnienie, którego najbliższym celem są wspomniane maksima z początku grudnia, natomiast później obszar 2450 pkt., czyli górne ograniczenie kilkumiesięcznej zmienności.
Popyt wczorajszym podejściem zrobił pełen użytek ze wspomnianej, korzystnej sytuacji na krótkoterminowych wskaźnikach - FW20 60-min WIG20 60-min. MACD lekko podniósł się w górę, natomiast bardziej precyzyjna sytuacja ma miejsce na wskaźniku siły trendu, który dzięki utrzymaniu pozytywnej struktury na liniach +DI/-DI może teraz bykom znacząco pomóc. Przypomnę, że zwyczajowo ruch ma tendencję do wyczerpywania się, gdy ADX podchodzi w obszar poziomu 50, do którego mamy jeszcze pewien zapas. Jeśli więc nastroje się utrzymają, to z punktu widzenia krótkoterminowego wykupienia rynek ma szanse na przynajmniej 1-2 lepsze sesje, co dość interesująco korespondowałoby z perspektywą podejścia w kierunku wspomnianych okolic 2306/13 pkt.
Wnioski: popyt jak na razie utrzymuje wypracowaną w ubiegłym tygodniu przewagę, a dokładnie korzysta z niej próbując rozwinąć ruch wzrostowy. Póki zeszłotygodniowa luka się trzyma, byki mają szansę przynajmniej na atak na grudniowe maksima w rejonie nieco powyżej 2300 pkt. Ich udane sforsowanie otwierałoby drogę o kolejnych ok. 150 pkt. w górę.
Wsparcia dla FW20: - 2212 - 2146 - 2117 - 2061 - 2014
Wsparcia dla WIG20: - 2185 - 2128 - 2090 - 2050 - 2019
Opory dla FW20: - 2313 - 2374 - 2450 - 2600 - 2610
Opory dla WIG20: - 2306 - 2361 - 2452 - 2593 - 2606 - 2619 RSS Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Analiza nie spełnia wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. odnosi się do nieistniejącego na rynku instrumentu (FW20 jest jedynie kontynuacyjnym syntetykiem), nie zawiera konkretnej wyceny instrumentu finansowego, nie opiera się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określa ryzyka inwestycyjnego. Jest tylko i wyłącznie osobistą opinią autora. Zgodnie z powyższym serwis Stooq oraz autor nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na jej podstawie.
|
|
|